Start Kolekcja Ford Mustang Bullitt

Bohater w akcji Ford Mustang Bullitt 2019

 

Legenda odżywa na nowo. W 1968 roku Mustang GT fastback z rozmachem zagościł na srebrnym ekranie. To były narodziny gwiazdy. Nowy Ford Mustang Bullitt jest wyrazem hołdu i uzniania dla ikony sprzed lat. Powstał z okazji 50 rocznicy filmowego debiutu. Nowy Bullitt podąża drogą swojego pierwowzoru, ale w pakiecie oddaje nam ulepszony 5 – litrowy silnik V8 oraz nowoczesne wnętrze. Silnik Coyote V-8 to nie jedyny ważny atrybut tego modelu. Bezpośredni wtrysk pomaga wytworzyć porywającą moc 460 koni mechanicznych i moment obrotowy  420 funtów stóp. Oprócz większej mocy, Mustang Bullitt jest również standardowo  wyposażony w opcjonalny pakiet GT i aktywny układ wydechowy. Co więcej, Mustang Bullitt można dostać tylko z sześciobiegową manualną skrzynią biegów.

 

Dane techniczne:

Przyspieszenie: 100 km/h w 4,6 s.
Kolor: Czarny
Wykończenie: Skóra
Przebieg: 3.500 km
Pojemność: 5000 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Moc: 460KM
Rodzaj napędu: tylny

 

 

 

 

Warto wiedzieć


Zacznijmy od początku. Czyli od czegoś najbardziej oczywistego. Od jego osiągów. Tego, że jest szybki, chyba się już domyślacie. Jak bardzo? Według danych  technicznych, osiąga 100 km/h w 4,6 s. Jednak, żeby powtórzyć taki wynik trzeba mieć nadzwyczajne umiejętności.. Wszystko ze względu na wspomnianą manualną  skrzynię i napęd na tył. Nie zmienia to faktu, że jego osiągi potrafią być  nadzwyczajne.  

Ford Mustang GT 2019 to prawdziwa atrakcja.  Dzięki temu, że nowy Bullitt  przypomina Mustanga z 1968 roku, ma postawę, kolor, dźwięk i odpowiednie nastawienie. Zgodnie z motywem samochodu McQueena, nowy Bullitt nie ma konia
na grillu ani znaczków z boku. Ale i bez tego natychmiast zauważysz jego agresywną postawę. Otwory wentylacyjne kaptura dodatkowo podkreślają muskularny wygląd Mustanga GT. Cztery tylne końcówki wydechu nadają Mustangowi GT wyjątkowo mocny charakter. Są też dodatkowe atrakcje: zaciemniona kratka z siatki, specjalny
zestaw czarnych kół w stylu Torq Thrust i czerwone zaciski hamulcowe. Jak stwierdził Carl Widmann, główny inżynier Mustanga: „Robiąc Bullitt, pewne rzeczy  musiał absolutnie mieć. Musi mieć właściwe podejście i musi być w jakiś sposób
wyjątkowy. Musi być zły”.  Kierowcę, pasażerów i przechodniów najbardziej cieszy dźwięk. Soczysty i prawdziwy
– bez sztucznych efektów. Choć jego głośność można regulować. Co ważne, na cały świat poszło tylko 4000 sztuk. Posiadanie go jest wyjątkowe, jak on sam.